Wigry – klasztor pokamedulski wraz eremami

Jednym z najpiękniejszych i najbardziej znanych miejsc na Suwalszczyźnie jest klasztor pokamedulski nad jeziorem Wigry. Teren jeziora Wigier jest objęty Domek zakopane ochrona i jest tutaj Węgierski Park Narodowy. Zakon kamedułów dostał we władanie te tereny do zagospodarowania w siedemnastym wieku od króla Jana Kazimierza. Zakonnicy zbudowali tutaj przepiękne założenie i zagospodarowali puszczę i okoliczne tereny. Miasto Suwałki również zostało założone przez zakonników. Klasztor został zbudowany na wyspie, która połączono z lądem za pomocą grobli. W związku z tym, że zakon kamedułów jest zakonem pustelniczym, jego zakonnicy mieszkali w domkach pustelniczych nazywanych eremami. Obecnie eremy zostały przekształcone na domki dla turystów, które są wynajmowane, do dzisiejszych czasów Loty Łódź Edynburg przetrwało ich jedenaście. Wyspa została zagospodarowana na dwóch trasach, na wysokości 11 i 16 metrów. Oprócz eremów i kościoła przetrwała wieża zegarowa, z której jest przepiękny widok na okolicę. W podziemiach są krypty, w których są złożone ciała zakonników. Do zwiedzania są udostępnione również pomieszczenia papieskie, czyli pokoje, w których mieszkał Jan Paweł II, kiedy był z pielgrzymką na tych trenerach.

Puszcza Piska i Wojnowo – miejsce zamieszkania starowierców

Rzeka Pisa, 09/2004 Fot: TOMASZ STEPIEN/FORUMBędąc na Mazurach należy koniecznie odwiedzić malutką wieś Wojnowo, w której mieści się dawny klasztor starowierców z malutką molenną. Wojnowo leży w Puszczy Piskiej nad jeziorem Duś, sześć kilometrów od Ukty. Tereny Puszczy Piskiej były w przeszłości zasiedlone starowieracemi, którzy znaleźli tutaj swoje miejsce w czasie prześladowań ich w Rosji carskiej. W puszczy tej powstało sporo wsi, których nazwy do tej pory świadczą o ich historii. W Wojnowie mieszkały siostry zakonne i ich groby nadal są na małym cmentarzu znajdującym się przy klasztorze. Mieszkańcy tych terenów powrócili w większości do kościoła prawosławnego. W klasztorze, który jest udostępniony do zwiedzania są pamiątki po ludziach zasiedlających ten teren, można posłuchać opowieści o ich wierze i życiu. W tej samej wsi jest również przepiękna, niewielka, co prawda, ale bardzo urocza cerkiew prawosławna, która tez można zwiedzić i posłuchać jednej z sióstr, które się nią opiekują o cerkwi i wierze prawosławnej. A miejsce to jest położone w cudownych plenerach.

Święta Lipka – Częstochowa Północy

Święta Lipka jest najbardziej znanym Sanktuarium Maryjnym na terenie Mazur i jest często nazywana ‘Częstochową Północy’. Jest to niewielka miejscowość położona na drodze od Kętrzyna do Reszla, w której znajduje się przepiękny kościółek barokowy, do którego ściągają liczni turyści nie tylko z kraju, ale również i z zagranicy, co roku przybywa ich ponad sto tysięcy. Przepięknie zbudowana bazylika, krużganki oraz dom zakonny jezuitów, którzy się opiekują bazylika stanowią kompleks zbudowany w osiemnastym wieku. Już brama wejściowa jest bardzo pięknym zabytkowym elementem całości. Wewnątrz zachwyca wystrój, malowidła ścienne no i oczywiści organy barokowe, których postaci podczas wykonywanych utworów poruszają się. Właśnie w sezonie letnim bardzo wielu turystów przyjeżdża tutaj specjalnie, aby taki koncert móc zobaczyć i usłyszeć. Bazylika świętolipska jest zaliczana do najwspanialszych, zachowanych obiektów barokowych na terenie Polski. W związku z tym, że Święta Lipka leży na przepięknym terenie Mazur, również to dodatkowa zachwyca turystów.

Twierdza Boyen w Giżycku

twierdza boyenGiżycko poza najbardziej znaną atrakcją turystyczną, czyli jeziorem Niegocin ma jeszcze inne, które przyciągają dodatkowo turystów. Jedną z nich jest Twierdza Boyen- dziewiętnastowieczna twierdza pruska położona pomiędzy dwoma dużymi jeziorami Niegocin i Kisajno i była najważniejszym miejscem strategicznym chroniącym wschodnie granice państwa pruskiego. Twierdza ta zajmuje obszar stu hektarów. Twierdza ta zachowała się do dzisiejszych czasów w dobrym stanie, nigdy nie została zdobyta, a w czasie ostatniej wojny żołnierze niemieccy po prostu ją opuścili, należy więc do najlepiej zachowanych dziewiętnastowiecznych miejsc obronnych na terenie Polski i jest udostępniona zwiedzającym. Inną atrakcją Giżycka jest most obrotowy jeden z dwóch pracujących nadal w Europie. W godzinach, kiedy most jest przesuwany w stronę skarpy zbierają się turyści, którzy z zachwytem patrzą jak jeden człowiek potrafi tak ciężki most obrócić. To nie są wszystkie atrakcje tego miasta, należy będąc tutaj zobaczyć ich więcej.

Główna Kwatera Wojenna – Wilczy Szaniec

Druga wojna światowa i Trzecia Rzesza przyniosły ze sobą kwatery wojenne Adolfa Hitlera, wodza hitlerowskich Niemiec. Jedna z takich kwater była na terenie Prus, które teraz są na terenie polskich Mazur. Kwatera Wilczy Szaniec jest położona w Gierłoży koło Kętrzyna. Był teren otoczony bagnami i lasami, trudno dostępny dla ludzi. To miejsce zostało wybrane ze względu na fakt, że leżało blisko Związku Radzieckiego, a Hitler planował rozpoczęcie wojny z tym krajem. W Wilczym Szańcu zostały zbudowane bunkry, w których przebywało całe dowództwo wraz ze swoim głównym szefem Hitlerem. W lesie ze względu na lotnictwo, pod drzewami zostały zbudowane umocnione bunkry oraz baraki, w których mieszkali i pracowali żołnierze niemieccy. Obszar, na którym znajdowała się kwatera wynosił dwieście pięćdziesiąt hektarów oraz osiemset hektarów okalającego ją lasu. Kwatera Główna była podzielona na trzy strefy, z których w środku była ta najważniejsza, w której mieszkał Hitler i najważniejsi dowódcy Rzeszy. Po wojnie, co prawda bunkry zostały wysadzone w powietrze, ale obecnie możemy zobaczyć na przykład bunkier, w którym mieszkał Hitler.

Mosty kolejowe w Stańczykach

mosty kolejoweW Polsce są jedyne w swoim rodzaju suwalskie ‘akwedukty’, czyli betonowe mosty kolejowe w Stańczykach, na których leżała linia kolejowa Gołdap – Żytkiejmy. Mosty te zawdzięczają swoją nazwę wyglądowi, bowiem przypominają architektonicznie akwedukty rzymskie i należą do najwyższych mostów kolejowych w Polsce. Mosty te są przerzucone nad niewielką rzeczką Błędzianką, zestawienie tak niewielkiej rzeczki z tak wielkimi mostami stanowi jest niesamowite zderzenie. Mosty są tak wysokie nie ze względu na rzekę, ale ze względu na ukształtowanie powierzchni terenu, bowiem krajobraz jest tutaj typowo górski. Mosty mają dwieście pięćdziesiąt metrów długości i wznoszą się na wysokości trzydziestu sześciu metrów nad dnem doliny, którą płynie Błędzianka a ich szerokość wynosi trzydzieści metrów. W tej chwili nie są one użytkowane zgodnie z ich przeznaczeniem, pierwszy był użytkowany jedynie niespełna dwadzieścia lat a drugi nigdy. Obecnie mosty w Stańczykach są atrakcją turystyczną, która ściąga w to miejsce bardzo dużo turystów.